Menu
kredyt we franku

Kredytobiorca = konsument, Sądy nie powinny o tym zapominać!

9 komentarzy


W bardzo krótkim czasie doczekaliśmy się stanowiska Sądu Najwyższego w dwóch sprawach dotyczących kredytów we frankach. Co może cieszyć, to nie tylko fakt, iż SN stanął po stronie kredytobiorców, ale fakt, iż orzeczenia starają się przywrócić równowagę w relacjach pomiędzy konsumentem, a potężną machiną bankową.

W dniu 4 kwietnia 2019 r. Sąd Najwyższy wydał wyrok w sprawie o sygn. akt III CSK 159/17. W odstępie zaledwie miesiąca doczekaliśmy się kolejnego niezwykle istotnego, z punktu widzenia interesów , rozstrzygnięcia. Mowa tu o wyroku SN z dnia 9 maja 2019 r., sygn. akt  I CSK 242/18. W niniejszej sprawie Sąd po rozpoznaniu skargi kasacyjnej powodów w sprawie z powództwa kredytobiorców przeciwko bankowi o zapłatę uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy nie zgodził się z tezami SA zawartymi w wyroku z dnia 4 października 2017 r., sygn. akt VI ACa 786/16. SN nie uznał zawarcia aneksu do umowy kredytowej za odnowienie (art. 506 k.c.) i zwrócił również uwagę, że oświadczenie kredytobiorcy o uznaniu długu zawarte w aneksie nie wyklucza wykazywania, iż rzeczywista wysokość tego zadłużenia jest inna.

Sąd Najwyższy uchylając zaskarżony wyrok stanął na stanowisku, że uznanie za niedozwolone (art. 385[1] k.c.) postanowienia umowy kredytu udzielonego w złotych i indeksowanego do waluty obcej, w którym określono zasady ustalania kursu tej waluty, prowadzi do wyeliminowania mechanizmu indeksacji z treści wiążącego strony stosunku prawnego. Sąd nie uznał zawarcia aneksu do umowy kredytowej za odnowienie (art. 506 k.c.) i zwrócił również uwagę, że oświadczenie kredytobiorcy o uznaniu długu zawarte w aneksie nie wyklucza wykazywania, iż rzeczywista wysokość tego zadłużenia jest inna.

Sąd Najwyższy uchylając zaskarżony wyrok stanął na stanowisku, że uznanie za niedozwolone (art. 385[1] k.c.) postanowienia umowy kredytu udzielonego w złotych i indeksowanego do waluty obcej, w którym określono zasady ustalania kursu tej waluty, prowadzi do wyeliminowania mechanizmu indeksacji z treści wiążącego strony stosunku prawnego.

W pozwie powodowie, obarczeni kredytem we frankach, wskazywali, iż  w ich ocenie, klauzule walutowe zawarte w regulaminie kredytowania, do którego odsyła umowa kredytowa, stanowią niedozwolone postanowienia umowne i nie wiążą powodów, ponieważ w sposób dowolny uprawniają bank do ustalania kursu waluty, a przez to wysokości rat kredytu, co jest sprzeczne z dobrymi obyczajami i stanowi rażące naruszenie interesów powodów. Kwestionowali również ważność aneksu do umowy kredytowej, w którym strony dokonały zmiany rodzaju kredytu z indeksowanego do waluty CHF na kredyt walutowy w walucie CHF.

Jest to kolejny wyrok Sądu Najwyższego, po wyrokach z 24 października 2018 r. (III CZP 29/17) i 4 kwietnia 2019 r. (sygn. akt III CSK 159/17), ważny dla kredytobiorców kredytów indeksowanych i denominowanych do CHF. Może na ten moment to zbyt daleko idąca teza, ale powoli możemy zacząć mówić o coraz silniej kształtującej, korzystnej dla fankowiczów, linii orzeczniczej.

Tagi: , ,

9 thoughts on “Kredytobiorca = konsument, Sądy nie powinny o tym zapominać!”

  1. Michał pisze:

    Świetna wiadomość! Teraz to już chyba z górki ?

    1. Zyzu pisze:

      No zobaczymy, równie dobrze za 2 miesiące tendencja może się zmienić…

  2. Piorun pisze:

    sztywniutko! 😉

    1. Zyzu pisze:

      o co chodzi z tym sztywniutko ?

  3. Piotr pisze:

    chyba najwyższa pora zaryzykować!

    1. Zyzu pisze:

      ja bym nie ryzykował, tylko poczekał aż będzie 100% pewność że się wygra!

      1. Piotr pisze:

        ale takiej pewności chyba nie będzie nigdy.. więc jak nie teraz to kiedy?

  4. Zyzu pisze:

    Ja poczekam na rozwój sytuacji, a Ty jak chcesz to ryzykuj, Twoja wola, Twój czas i pieniądze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *