Menu

Jak uzyskać pomoc w sprawie tzw. kredytu Frankowego

0 Comments

Jak uzyskać pomoc w sprawie tzw. kredytu Frankowego

Zaciągnięcie kredytu, szczególnie hipotecznego – na zakup lub budowę domu czy mieszkania, to niezwykle poważna decyzja. Szczególnie dotkliwie przekonali się o tym tzw. frankowicze, którzy liczyli na stabilne warunki spłat, a w długofalowej perspektywie niższe koszty. Rzeczywistość okazała się inna. Wiele gospodarstw domowych pozostało z trudnym do rozwiązania problemem, rujnującym ich budżety, nierzadko wpędzającym w spiralę kolejnych zadłużeń. Co zrobić w takiej sytuacji? Jak skutecznie działać? Która kancelaria może udzielić pomocy frankowiczom w 2020 roku? Czy jedynym sensownym rozwiązaniem będzie droga sądowa? Odpowiedzi na te i inne pytania udzielimy w niniejszym artykule. Zapraszamy do lektury.

Kredyt powiązane z walutą obcą?

Jak najbardziej, zaciąganie kredytów wyrażonych we frankach szwajcarskich było swego czasu niezwykle popularne – zarówno wśród osób fizycznych, jak i firm. Liczne podmioty sektora bankowego przekonywały o stabilności tego produktu – m.in. poprzez szeroko zakrojone kampanie marketingowe. Czy istniały obiektywne przesłanki (z punktu widzenia aktualnych frankowiczów szukających pomocy), aby rzeczywiście decydować się na taką formę finansowania kluczowych życiowych przedsięwzięć? Jak najbardziej – wysokie stopy procentowe i liczne działania ze strony ówczesnych rządzących na rzecz zmniejszania inflacji, poskutkowały tym, że wiele gospodarstw domowych nie mogło liczyć na kredyt w rodzimej walucie.

Stabilny jak frank szwajcarski?

Z frankiem szwajcarskim sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. Poziom oprocentowania tychże kredytów był znacznie niższy, a to pozwalało bankom na proponowanie bardzo atrakcyjnych warunków spłaty (tj. stosunkowo niskich rat). Oczekiwania względem klientów w kontekście zdolności kredytowej nie rosły, a wręcz przeciwnie. Dla wielu stało się jasne, że kredyt w CHF (z łac. Confœderatio Helvetica Franc), to najlepszy sposób na sfinansowanie swoich planów mieszkaniowych czy biznesowych. Atrakcyjny, stabilny kurs szwajcarskiej waluty, prezentowany przez banki, nie dawał podstaw do podejrzeń, że może być inaczej. Instytucje finansowe żonglowały faktami, przedstawiając notowania złotówki względem waluty obcej z okresów, w których następowało systematycznie jej umacnianie. Natomiast sięgnięcie do kursów historycznych pozwoliłoby zobrazować, iż frank szwajcarski nie jest walutą stabilną, a korzystanie z produktów finansowych z nią w jakikolwiek sposób powiązanych stanowi ogromne ryzyko finansowe.

Początek kłopotów

Kiedy stało się jasne, że frankowicze będą potrzebować pomocy? Gdy kilka lat temu (dokładnie w roku 2015) Szwajcarski Bank Narodowy podjął bardzo daleko idącą w skutkach decyzję. Zdecydowano bowiem o tzw. uwolnieniu CHF. W praktyce oznaczało to rezygnację ze sztywnego utrzymywania kursu na określonym poziomie (punktem odniesienia była wówczas bieżąca wartość euro). Konsekwencje nie były trudne do przewidzenia: kurs szwajcarskiej waluty błyskawicznie poszybował w górę, co natychmiast odczuli kredytobiorcy. Wysokość rat gwałtownie wzrosła, a to z dnia na dzień zrujnowało niejeden domowy budżet. Taki obrót spraw nie pozostawiał frankowiczom wyboru – wielu zaczęło natychmiast szukać profesjonalnej pomocy, wsparcia, aby uniknąć bankructwa.

Z podobnym obrotem sprawy mamy do czynienia w ostatnich miesiącach. Od początku grudnia 2019 r. kurs franka szwajcarskiego osiąga kolejne rekordowe poziomy. Stan ten wywołany został epidemią koronawirusa szalejącą na świecie. Prognozy na rok 2020 nie są dla frankowiczów zbyt optymistyczne. Wynika to z faktu. iż Narodowy Bank Polski zapowiedział podjęcie działań, w konsekwencji których nastąpić ma dalsze umacnianie się szwajcarskiej waluty (CHF) względem polskiego złotego.

Czy warto wstąpić na drogę sądową?

Większość zainteresowanych uważała, że działania ze strony władz nie były wystarczające – nie satysfakcjonowały one ani kredytodawców, ani ich klientów. Wszczynanie postępowań reklamacyjnych też nie miało większego sensu, bo banki nie zamierzały się wycofywać z ustalonych wcześniej warunków. Prawdziwą pomoc można było uzyskać dopiero w kancelariach prawnych. Pozwów z dnia na dzień przybywało, bo frankowicze nie mieli już nic do stracenia. W toku rozpoznawanych spraw okazywało się, że w umowach kredytowych często zawierano niedozwolone postanowienia (tzw. klauzule abuzywne). To z kolei dawało składom orzeczniczym podstawy do tego, aby:

  • decydować o odfrankowieniu kredytów  (przeliczania całego zobowiązania na złotówki – biorąc pod uwagę również spłaconą część),

  • rozstrzygać o nieważności całej umowy pseudofrankowej (obie strony zwracają sobie przekazane dotychczas środki pieniężne).

Pamiętajmy, że…

Temat pomocy dla frankowiczów wciąż jest aktualny, także w roku 2020. Wymiar sprawiedliwości umożliwia poszkodowanym efektywną walkę o swoje prawa, jednak nie zawsze jest to proste. Warto więc podjąć współpracę z solidną kancelarią, prowadzoną przez prawników specjalizujących się w sprawach frankowych.. Jeśli wszystkie warunki merytoryczne i formalne zostaną spełnione, szanse na wygraną i uratowanie osobistych finansów są naprawdę spore.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *