Menu

Jak wybrać kancelarię frankową

0 Comments

Jak wybrać kancelarię frankową? Przed takim dylematem staje coraz więcej kredytobiorców decydujących się na złożeniu pozwu przeciwko bankowi. Jak się okazuje wybór taki nie jest łatwy i nie wynika to tylko z faktu mnogości dobrych ofert, a pewnych niebezpieczeństw o których powinien wiedzieć każdy frankowicz.

(Pseudo)kancelarie (pseudo)frankowe.

Jak wybrać kancelarię prawnąPo słynnym wyroku TSUE w sprawie Państwa Dziubak pojawiło się na rynku wiele podmiotów zwących się kancelariami prawnymi rzekomo specjalizującymi się w sprawach frankowych. Osobiście zwę je (pseudo)kancelariami, a wynika to z faktu, iż ich założycielami nie są osoby posiadające tytuł zawodowy adwokata lub radcy prawnego i wielokrotnie nie mogące się pochwalić należytym przygotowaniem merytorycznym. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, iż działalność gospodarcza może być prowadzona pod nazwą kancelarii prawnej właściwie przez każdego. Wywołuje to mylne przeświadczenie, iż rozpoczynając współpracę z takim podmiotem mamy do czynienia z adwokatem bądź radcą prawnym. Tymczasem nierzadko trafiamy w ręce osoby, która nie ma nawet wykształcenia prawniczego, a jest jedynie pośrednikiem, który może zapewnić dopiero kontakt z osobą posiadająca odpowiednią wiedzę.

Nie inaczej wygląda sprawa z (pseudo)kancelariami (pseudo)frankowymi. Trafiając do takowej instytucji na początkowych etapach nie będziecie Państwo mieli styczności z osobą, która może Wam pomóc, ale z przedsiębiorcą, który przede wszystkim chce sprzedać produkt. W takiej sytuacji nie można oczywiście liczyć na merytoryczną rozmowę, a jedynie zetknięcie się z zabiegami marketingowymi mającymi na celu tylko i wyłącznie pozyskanie klienta.

Frankowiczu bądź czujny!

Wiele niebezpieczeństw rodzi samo podpisanie umowy z taką „kancelarią”. Otóż największym problemem jest fakt, iż Państwo zawieracie umowę z pośrednikiem, a nie prawnikiem, który będzie zajmował się Waszą sprawą. (Pseudo)kancelarie najczęściej funkcjonują w ramach spółek, które jest łatwo powołać do życia, ale równie prosto zakończyć ich byt. Jakiekolwiek problemy finansowe lub zwyczajna próba oszustwa swoich klientów mogą być argumentami dla właściciela takiej spółki do jej likwidacji. W prostej linii dla jej klientów może oznaczać to utratę pieniędzy oraz poważne problemy w walce z bankiem i konieczność zawarcia nowej umowy, tym razem już z adwokatem bądź radcą prawnym.

Rozpoczynając współpracę z pośrednikiem nie wiemy również bardzo ważnej rzeczy. W większości przypadków nie pojawia się informacja na temat kancelarii bądź też prawnika, który będzie odpowiedzialny za konkretny przypadek. W ekstremalnych sytuacjach klienci o osobie adwokata lub radcy prawnego prowadzącego ich sprawę dowiadują się dopiero przed pierwszym terminem rozprawy. Okoliczność ta wyłącza możliwość weryfikacji podmiotów pod względem merytorycznym. Jak bardzo jest to ważne nie trzeba szczególnie tłumaczyć, gdyż to prawnik, a nie pośrednik będzie prowadził Państwa sprawę, więc od wiedzy tej osoby uzależniony będzie Państwa sukces polegający na unieważnieniu lub „odfrankowieniu” umowy kredytowej wyrażonej we franku szwajcarskim.

W miejscu tym należy wspomnieć o bardzo ważnej aspekcie, otóż zapleczu merytorycznym (pseudo)kancelarii. Niechęć ujawniania osób adwokatów i radców prawnych, z którymi współpracują jest powodowane, dużą ich wymiennością, a także wybieraniem prawników nie posiadających odpowiedniego doświadczenia, ale za to tanich.

Są też firmy postępujące w sposób skrajnie nieetyczny. Za przykład może posłużyć przypadek, z którym zetknęliśmy się osobiście w ramach prowadzonej przez nas Kancelarii. Otóż kilka miesięcy temu zgłosiła się do nas kancelaria odszkodowawcza poszukująca do współpracy prawników specjalizujących się w sprawach frankowych. Z przesłanego maila wynikało, iż jej właściciele w pierwszej kolejność zajęli się działaniami marketingowymi i pozyskiwaniem klientów. Dopiero w momencie, gdy podpisali kilkadziesiąt umów postanowili poszukać adwokatów i radców prawnych posiadających odpowiednie doświadczenie (sic!).

Kolejną pułapką może być sama umowa podpisana z (pseudo)kancelarią (pseudo)frankową. Tak jak już wcześniej wspominałem prowadzą one działania marketingowe na szeroką skalę, a ich głównym celem jest zdobycie klienta, a nie przedstawienie mu rzetelnych informacji. Niestety zdarzają się przypadki braku objaśnienia potencjalnym klientom faktycznych kosztów prowadzenia sprawy frankowej. Najczęściej możemy usłyszeć o opłacie wstępnej, którą należy uiścić na początku współpracy, ale nie całkowitej cenie usługi. Poszczególne koszty bywają zapisywane w sposób uniemożliwiający jednoznaczną ich weryfikację.

Dlaczego warto podpisać umowę z adwokatem bądź radcą prawnym

Zdecydowanie najważniejszym argumentem przemawiającym za takim rozwiązaniem jest fakt, iż podpisujecie Państwo umowę nie z pośrednikiem, ale z osobą która sprawę frankową będzie prowadzić. Już na wstępnym etapie można liczyć na bezpośredni kontakt z wyspecjalizowanym adwokatem bądź radcą prawnym. Kolejną zaletą jest stabilizacja, na którą można liczyć w ramach takiej współpracy. Dokonując świadomego wyboru prawnika, z którym podpsujemy umowę mamy pewność, iż ta osobą będzie zajmować się nasza sprawą od momentu pozwania banku, aż do chwili wydanie prawomocnego wyroku ustalającego nieważność umowy kredytowej powiązanej z frankiem szwajcarskim, bądź ją „odfrankawiającego”. W przypadku Kancelarii adwokackiej i radcowskiej nie można nastąpić jej nagła likwidacja, jak ma to miejsce w przypadku spółek prawa handlowego.

W odróżnieniu do właścicieli (pseudo)kancelarii adwokaci i radcowie prawni obowiązani są do przestrzegania zasad etyki zawodowej. Zapisane są one w aktach prawnych wiążących prawników. Bezpośrednio wpływa to jakość świadczonych usług.

Każdy frankowicz ma tylko jedna szansę na pozwanie banku i pozbycie się toksycznej umowy kredytowej wyrażonej we franku szwajcarskim. Wobec tego wybór kancelarii, która będzie prowadzić dla nas sprawę frankową ma niezwykle istotne znaczenie. Musi to być decyzja poparta dokładną analiza zarówno pod względem finansowym jak i merytorycznym.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *