2 czerwca 2021

Bankom nie należy się opłata za korzystanie z kapitału

Bankom nie należy się opłata za korzystanie z kapitału – tak rozstrzygnął Sąd Okręgowy w Białymstoku. Wspomniane orzeczenie ma niezwykle istotny wymiar i burzy narrację stosowaną przez bank w walce z frankowiczami.

 

Sąd Najwyższy nie wydał uchwały frankowej

Bankom nie należy się opłata za korzystanie z kapitałuW maju frankowicze czekali na wydanie przez Sąd Najwyższy orzeczenia w sprawie kredytów indeksowanych i denominowanych do franka szwajcarskiego (III CZP 11/21). Jedno z zapytań dotykało zagadnienia gorąco dyskutowanego w kontekście sporów kredytobiorców z bankami. Mowa tu o wynagrodzeniu za korzystanie z kapitału, którym od jakiegoś czasu „straszą” banki. Jak wszyscy wiemy Sąd Najwyższy nie zajął stanowiska w temacie budzących wątpliwości zagadnień prawnych. Uchwałę frankową odsunięto w czasie i na ten moment nie jest znany termin jej wydania. W pierwszej kolejności o problematyce tzw. kredytów frankowych mają się wypowiedzieć instytucje poproszone o opinie. Za minimalny czas oczekiwania na uchwałę frankową należy przyjąć sześć miesięcy. Dodatkowo nie jest jasne czy Sąd Najwyższy kiedykolwiek rozstrzygnie w sprawie kredytów indeksowanych i denominowanych do franka szwajcarskiego. W gronie sędziów mamy do czynienia ze sporem natury formalnej, co do ważności powołania niektórych z sędziów.

Trudno oczekiwać, iż Sąd Najwyższy jednoznacznie wypowie się o wynagrodzeniu za korzystaniu z kapitału. Stan ten jest szczególnie korzystny dla banków. Frankowicze obawiając się o powództwa ze strony instytucji finansowych czekali na uchwałę frankową, a w momencie braku jej wydania, nadal przedłużają swoje czekanie. Na szczęście dobre wieść płyną z innych sądów.

 

Sąd z Białegostoku spieszy z pomocą frankowiczom

W ubiegłym tygodniu Sąd Okręgowy w Białymstoku oddalił powództw ING Bank Śląski S.A., skierowane wobec frankowiczów, o opłatę za korzystanie z kapitału. Cieszy postawa sądu, który nie czekając na uchwałę Sądu Najwyższego w sprawie „kredytów frankowych” rozstrzygnął kluczowy spór pomiędzy frankowiczami a bankiem.

Warto sięgnąć do źródeł omawianego postępowania sądowego. Kredytobiorcy wobec których bank wniósł pozew o zapłatę wynagrodzenia za korzystanie z kapitału, wcześniej wygrali swoją sprawę frankową. Umowa powiązana z frankiem z szwajcarskim, którą zawarli z ING Bankiem Śląskim S.A., została unieważniona. Wyrok ten uprawomocnił się, dzięki czemu kredytobiorcy uwolnili się od zobowiązania wyrażonego w walucie obcej.

Bank postanowił w tym przypadku kontynuować walkę – zapadła decyzja o zastosowaniu nowej strategii wobec byłych klientów. Skierował przeciwko nim powództwo o wynagrodzenie za korzystanie z kapitału. Był to jeden z procesów pilotażowych tego typu. Głównym celem instytucji finansowej było sprawdzenie skuteczności nowego planu działania, a także odstraszenie innych frankowiczów zastanawiających się nad pozwaniem banku. Jak pokazał czas ING Bank Śląski S.A. przegrał nie tylko proces o unieważnienie „umowy frankowej”, ale też o wynagrodzenie za korzystanie z kapitału.

 

Żądanie wynagrodzenia za korzystanie z kapitału nie ma podstawy prawnej!

Żądanie wynagrodzenia za korzystanie z kapitału nie ma podstawy prawnej. Argument ten już od dawna podnoszony był przez adwokatów i radców prawnych niosących pomoc frankowiczom. Obecnie znalazł on potwierdzenie w wyroku Sądu Okręgowego w Białymstoku.

Przepisy krajowe przewidują, iż po unieważnieniu umowy frankowej strony mogą żądać zwrotu przekazanych wzajemnie środków. Polski ustawodawca nie przewidział innego typu roszczeń.

Do dalej idących wniosków można dojść na podstawie analizy prawodawstwa unijnego. Przede wszystkim banki nie mogą na ich podstawie żądać dodatkowych opłat od frankowiczów, z którymi przegrali w sądzie. Ale co najważniejsze akty prawa unijnego wprost sprzeciwiają się tego typu roszczeniom. Jak wielokrotnie w wyrokach wypowiedział się Trybunał Unii Europejskiej – żądanie o wynagrodzenie za korzystanie z kapitału jest niezgodne z Dyrektywą 93/13.

Dyrektywa 93/13 stoi na straży praw konsumenckich. Zgodnie z jej postanowieniami każdy przedsiębiorca, w tym przypadku bank, musi ponieść karę za stosowanie nieuczciwych praktyk wobec konsumentów – frankowiczów. Wspomnianą karą w sprawach frankowych jest unieważnienie lub odfrankowienie umowy wyrażonej w franku szwajcarskim. Zgodnie z prawem unijnym, sankcja, która spotyka bank za stosowanie postanowień abuzywnych musi mieć charakter dotkliwy i długofalowy. W związku z tym wszelkie żądania banków o dodatkowe opłaty należy uznać za sprzeczne z Dyrektywą 93/13.

Żądania banków o wynagrodzenie za korzystanie z kapitału nie mają podstaw ani w prawie polskim ani w prawie unijnym. Na stanowisku tym od dawna stoją prawnicy specjalizujący się w sprawach frankowych. Teraz zostało ono potwierdzone przez Sąd Okręgowy w Białymstoku. Z pewnością już niedługo dowiemy się o kolejnych przegranych banków z kredytobiorcami.

Po więcej informacji jak unieważnić lub odfrankowić swoją umowę indeksowaną lub denominowaną do franka szwajcarskiego zapraszamy do kontaktu z naszą Kancelarią pod numerami telefonów: 660 470 989 oraz 664 022 952. Pytanie można kierować również na e-mail: . Na ten sam adres poczty elektronicznej należy kierować umowy kredytowe do bezpłatnej analizy.